poniedziałek, 30 czerwca 2014

Rozdział 1 „Auuu moja głowa”


Było ciepłe popołudnie. Wszyscy zaczęli już dawno krzątać się po mieście. Lecz tylko jedna dziewczyna nadal spała w swoim pokoju wtulona w poduszkę.  Natsu i Happy postanowili odwiedzić Lucy. Jak zwykle weszli przez okno.
-Ohayo…Lucy? –Nagle ściszył głos. –Nadal śpi? –pomyślał. Wyglądała tak słodko. Nie chciał jej budzić. Jej włosy w nieładzie ułożone na poduszce wyglądały tak pięknie.
-No cóż Happy… nic tu po nas. –Uśmiechnął się delikatnie nie odrywając wzroku od śpiącej dziewczyny.
-Ale… nasza misja… - odpowiedział niezadowolony Exceed. Opuścił głowę i gdy już mieli wychodzić usłyszeli znajomy głos.
-Natsu? –szepnęła dziewczyna otwierając powoli swoje czekoladowe oczy. –Auuu moja głowa. –syknęła z bólu. –Co się wczoraj… -miała dokończyć gdy nagle na jej twarzy pojawił się uśmiech.
-Co ty wczoraj robiłaś? –spytał zaniepokojony chłopak.
-Szczerze to nie wszystko pamiętam…  wiem ,że byłam z Erzą u Levy… i było sake więc… trochę poimprezowałyśmy i
-Dobra , dobra już nie kończ. – przerwał jej Natsu –Wiemy co się dalej działo.
-A tak propo… CO WY ROBICIE W MOIM DOMU?!
-Chcieliśmy zabrać cię na misje ale raczej nie jesteś w dobrym stanie na wyjście gdziekolwiek. –Odparł Natsu.
- Nagroda to 100.000 kryształów! – Krzyknął Happy mający jeszcze nadzieję ,że jednak pojadą na misję.
-Co?! A ja muszę zapłacić czynsz… Jedziemy! –Już miała wyskoczyć z łóżka ,gdy nagle poczuła bół w okolicy skroni. Upadła znowu na poduszkę.
-A nie mówiłem, że nic z tego? –Zaśmiał się różowo włosy. –Idę do kuchni zrobić ci okłady. Spróbujemy jutro pojechać. Zgoda?
-Hai... (z jap.Tak)- mruknęła chowając nos pod kołdrę. Po chwili Natsu wrócił z chłodnymi okładami lecz dziewczyna zdążyła już zasnąć.  Rumieńce na jej twarzy powoli bledły więc różowo włosy przestał się martwić. Było już późno. Natsu zmęczony ułożył się wygodnie obok dziewczyny i szepnął jej do ucha ciche –Dobranoc, Lucy. –Po chwili i on zasnął.
____________________________________________________________-

Ohayo! Witam was na moim 1 blogu… mam nadzieję ,że wytrwam i będę regularnie wpisywać nowe rozdziały. Mam nadzieję, że podoba wam się 1 rozdział mojej przygody z NaLu. Przepraszam ,że taki krótki ale myślę ,że się rozkręce! Jak na razie tyle i zachęcam do dalszego czytania. Arigato ~

1 komentarz:

  1. To było genialne naprawdę liczę na więcej rozdziałów mam nadzieje że wejdziesz też na mojego bloga by obczaić moje powieści ;3
    http://paryfairytail.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń